Krawat to nie problem

Krawat to nie problem

Krawat to ten element męskiej garderoby, który niektórzy panowie noszą na co dzień, a inni z kolei li tylko okazjonalnie. Jeszcze jakiś czas temu krawat był obowiązkowy w oficjalnych sytuacjach. Dzisiaj natomiast ta zasada jakby nieco zelżała. Można to bez trudu zauważyć, kiedy np. obserwujemy polityków czy innych znanych tego świata. No cóż, trendy się zmieniają, bo i świat wokół nas nieustannie zmienia się. Nawet jeśli niektóre zmiany nam nie odpowiadają to i tak przecież nie mamy na nie najmniejszego wpływu. Pewne rzeczy musimy po prostu zaakceptować, niezależnie od tego, czy się to komuś podoba, czy też nie bardzo. Nikt nie będzie nas pytał, czy zgadzamy się to czy na tamto.
Wróćmy jednak do zasadniczego tematu niniejszego artykułu, bo wszak miał on dotyczyć tego, jak zawiazać krawat, a wydaje się, że nieco odbiegliśmy od meritum. Niewątpliwie to umiejętność, którą powinien posiąść każdy mężczyzna, bo przecież nie da się uniknąć sytuacji, w której trzeba będzie zawiązać rzeczony krawat. Zresztą niektórzy panowie doskonale wiedzą, jak zawiazać krawat. Są jednak i tacy, którzy w tej materii zdają się na swoje żony czy partnerki. Nie ulega wątpliwości, że to też jest jakiś sposób. Człowiek jest istotą, która nie lubi się przemęczać, kiedy nie zachodzi taka potrzeba. Skoro więc na podorędziu jest ktoś, kto może za nas wykonać jakieś zadanie to chętnie korzystamy z takiej możliwości. I tak te biedne kobiety nie tylko wiążą krawaty swoim mężczyznom, ale też wykonują za nich gros jeszcze innych rzeczy. Ale zostawmy tę kwestię, bo to już w zasadzie temat na inny artykuł. Z całą pewnością byłob on nie tylko obszerny, ale i nader ciekawy.
O tym, jak zawiazać krawat można poczytać np. w internecie. W wybraną wyszukiwarkę wpisujemy stosowne hasło i już po chwili przed naszymi oczyma pojawia się co najmniej kilka publikacji na ten temat. Można więc bez najmniejszego problemu poczytać i nauczyć się wcale w końcu nie tak trudnej sztuki wiązania krawatów. Na początku może być trudno, ale po kilku treningach na pewno się uda. Przede wszystkim nie należy się zniechęcać, wszak nie od razu Kraków zbudowano, a trening czyni mistrza. Warto nauczyć się wiązać krawat, bo nie zawsze można liczyć w tej kwestii na pomoc innej osoby. Poza tym, po co obciążać kogoś, kto i tak ma co robić.
Wiązanie krawatów to sztuka. Nie bez przyczyny zostało użyte takie sformułowanie. Gdybyśmy zajrzeli do fachowej instrukcji wiązanie krawatów, okazałoby się, że tak jest rzeczywiście. Otóż, nie chodzi li tylko o samo związanie, bo to byłoby zbyt proste. Istotą jest to, że krawat można wiązać na kilka sposobów. Zastosowanie określonego węzła uzależnione jest od rodzaju krawata. Inny węzeł zastosujemy, kiedy krawat wykonany jest z grubszego materiału, a inny- kiedy materiał jest cieńszy. Inny węzeł będzie w przypadku krawatów szerszych, a inny, kiedy ten jest węższy. Jak widać, trzeba jednak zgłębić temat, żeby nie popełnić żadnego faux pas. Nikt nie chce narażać się na śmieszność. Oczywiście, nie zawsze to się udaje, ale kiedy można sobie pomóc to należy to robić.

Telefon, prawdziwe wielofunkcyjne urządzenie.

Telefon, prawdziwe wielofunkcyjne urządzenie.

W życiu spotykają nas różne sytuacje, czasami wymagają one wykorzystania możliwości, jakie daje dzisiejsza technika, która w określonych sytuacjach może pomóc nam w pracy, w domu czy nawet w trudnych życiowych sytuacjach. Na przykładzie niedawnej sytuacji, jaka miała miejsce w moim życiu zawodowym, przedstawię obraz tego jak technika nam pomaga, choć często nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy.

W pracy gorący okres, końcówka miesiąca, mnóstwo bieżących spraw do zrobienia i załatwienia. Nie można było wyobrazić sobie gorszego momentu na awarię sieci internetowej w firmie, która notabene trwała tydzień z przerwami. Dodatkowo, jeden z najważniejszych i największych klientów w firmie ubezpieczeniowej, w której pracowałem, zarejestrował pięć nowych ciągników samochodowych, dokładniej ciągników siodłowych. Pojawia się, więc dodatkowy problem, bo jak pracować w biurze bez internetu, dodatkowo mając nowe zadanie, które koniecznie dzisiaj trzeba zrealizować i to jak najszybciej? W końcu nowe pojazdy muszę być koniecznie dzisiaj ubezpieczone, w przeciwnym razie firma straci spore pieniądze, a ubezpieczeniem zajmie się leasing, który ma wyższe ceny, co też odbije się na wyższych kosztach, a co za tym idzie niezadowoleniu klienta, który ma do nas zaufanie. Rozwiązanie było jedno, rozwiązanie, które mimo swej prostoty, jeszcze nie tak dawno nie byłoby w ogóle możliwe. Obecnie każdy z nas posiada telefon komórkowy, prawie każdy korzysta z smartfona, który co by nie powiedzieć jest małym komputerem. Ale nie, nie pracujemy w biurze firmy na swoim telefonie, pomimo że często jest to już bardzo zaawansowane urządzenie. Mając telefon, mamy też kartę SIM od określonego operatora sieci komórkowej, w końcu telefon to nie (tylko) zabawka, a na nasze szczęście, czyli mam na myśli nas – konsumentów, operatorów komórkowych jest kilku i konkurencja o klienta jest naprawdę duża. To wszystko powoduje, że mamy naprawdę duże możliwości telekomunikacyjne, często bez żadnych ograniczeń, za bardzo niewielkie pieniądze, a to przy obecnej technice daje nam możliwość udostępnienia internetu z naszego telefonu do innego dowolnego urządzenia, np. tak jak w moim przypadku do służbowego laptopa, co spowodowało, że mogłem pracować bez żadnych przeszkód i spokojnie zakończyć miesiąc w pracy.

Dlatego dzisiaj chcę odpowiedzieć na pytanie, które w dzisiejszych czasach zadajemy sobie coraz częściej to: „Jak udostępnić internet z telefonu?”.

Wchodząc w ustawienia telefonu, albo poprzez ikonkę ustawień, gdzie później musimy znaleźć ustawienia sieci i tam włączać wszystkie funkcje, albo poprzez pasek zadań, który zsuwamy sobie z góry ekranu smartfona możemy udostępnić internet do innego urządzenia. Pierwszym krokiem jest włączenie transmisji danych w naszym telefonie. Ikonka to dwie pionowo ustawione strzałki idące w przeciwnym do siebie kierunku. Gdy klikniemy w tą ikonkę i potwierdzimy, że zgadzamy się na to, iż może to generować dodatkowe koszty (takie pytanie jest zawsze, niezależnie czy mamy pakiet internetowy czy nie), mamy uruchomiony internet w swoim telefonie, jednak aby go udostępnić, musimy znaleźć i włączyć opcję w ustawieniach lub ikonkę w pasku zadań często nazywaną jako „Punkt dostępu”. Po wykonaniu tych czynności możemy udostępnić internet z telefonu, jednak aby połączenie było udane, drugie urządzenie, musi wyszukać nasz smartfon poprzez sieć wi-fi i połączyć się z naszym internetem, wpisując hasło zabezpieczające naszą sieć jeśli takie posiadamy, a warto hasło posiadać, bo przecież nie chcemy aby każdy mógł podkradać nam nasz internet. Jak widać udostępnianie internetu z telefonu to bardzo prosta czynność, która w wielu sytuacjach bardzo się przydaje.

Zagrożenia dla prywatności w XXI w

Zagrożenia dla prywatności w XXI w

Co Ci przychodzi do głowy myśląc o zagrożeniach dla swojej prywatności?
Być może wyobrażasz sobie kamery, podglądające niczym w Big Brotherze, śledzące każdy nasz ruch i aktywnie sprawdzające naszą aktywność i wykonywane czynności. Ktoś inny może wyobraża sobie szpiega, chodzącego za nim i skrupulatnie zapisującego każdy krok, a także spotkanych ludzi i spożyte posiłki. Zapewne słyszeliśmy o satelitach szpiegowskich, które z kosmosu potrafią rejestrować obraz wysokiej rozdzielczości, przed którymi tak naprawdę nie da się schować i które niechybnie nas dostrzegą w miejskiej dżungli.

Uczciwie trzeba przyznać, że w dużym stopniu każdy z nas w pewnym stopniu pozbawia się swojej prywatności, ochoczo odsłaniając przed każdym arkana swojego codziennego życia. Przykładem takiego działania są portale społecznościowe i treści, które każdy z nas dobrowolnie i ochoczo na nich umieszcza. Wystarczy pomyśleć o zdjęciach i filmikach z wakacji, pracy, wystroju świeżo wyremontowanego domu, wizyty w salonie samochodowym, u fryzjera, właśnie zjedzonym obiedzie w restauracji, spacerze z psem czy wielu innych aspektach naszego codziennego życia. Często bezrefleksyjnie umieszczamy coś do wiadomości publicznej, bez zastanowienia, że coś raz umieszczonego w internecie nigdy nie ginie. A przecież wiedza o tym, jak pobrać film z facebooka nie należy do tajemnic. Wyobraźmy sobie później nasze zdziwienie, kiedy nasze głupkowate wybryki będą odtwarzane naszemu pracodawcy, puszczane sobie nawzajem przez kolegów z pracy, czy publicznie wyśmiewane w szkole. Dlatego tak istotne znaczenie ma wcześniejsze przemyślenie tego, co wstawiamy do internetu i jak to wpłynie na naszą reputację.
Również złodzieje chętnie korzystają z naszej niefrasobliwości, gdy chwalimy się na lewo i prawo kiedy nas nie będzie w domu, bo np mamy wykupiony rejs statkiem dookoła świata, bądź uroczy weekend w Barcelonie. Sami, niejako na talerzu, przekazujemy im informacje o tym, że będziemy daleko od domu i kiedy dokładnie wrócimy.
Jaka może nas spotkać rozpacz, gdy wypoczęci po wakacjach, odkryjemy, że właśnie nasze sportowe Porsche zostało skradzione!

Koleją grupą, która chętnie korzysta z naszej rozmowności są rozmaite służby, którym raczej sami chętnie nie udostępnilibyśmy wszystkich informacji. Mam tu na myśli, np Urzędy Skarbowe nagminnie wykorzystujące facebook do prześwietlania naszego statusu finansowego, źródeł dochodów. Pracownicy ZUS często sprawdzają, czy podczas zwolnienia chorobowego rzeczywiście przebywamy w domu, czy raczej jesteśmy w podróży dookoła Europy, na koszt znienawidzonego urzędu.

Zatem niezmiernie istotne jest, byśmy rozważyli na ile niezbędne jest posiadanie swojego konta na wyżej wymienionych portalach, bo poza licznymi zaletami, mają one także sporo wad i kryje się za nimi wiele zagrożeń, które nagminnie bagatelizujemy, wrzucając do sieci „co popadnie”, często przesadzając z ilością ujawnionych o sobie informacji. Szkoda, że na refleksję często jest zbyt późno – oby nie tym razem.

Jakie korzyści płyną ze sztuki pisania listów?

Jakie korzyści płyną ze sztuki pisania listów?

Pisanie listów przestało być powszechne, ponieważ zastąpiły je nowsze środki masowej komunikacji, które są o wiele szybsze i tańsze. Dajmy na to takie SMS-y, idą do adresata niecałe kilka sekund, a ich koszt to zaledwie kilka groszy za jedną wiadomość. Łatwo się je wysyła i można je odebrać w dowolnej chwili. Jednak wiadomości tekstowe mają jeden zasadniczy minus. Nie zważają na ortografię i interpunkcję w zdaniach, a to rozleniwia użytkowników.

Nie zwracają oni uwagi ani na przecinki, ani na pisownię. Dla nich to czy wyrazie jest „u” otwarte, czy „ó” zamknięte nie ma najmniejszego znaczenia. W końcu ekran telefonu czy komputera i tak wszystko przyjmie. Młodzi ludzie posługują się też skrótami myślowymi, więc często używają takich słów jak nara, siema, impra czy alko. Nie do końca wiadomo, czy jest to efekt zmian językowych, czy oznaka lenistwa i wygodnictwa. Dawniej taki sposób wyrażania byłby niedopuszczalny. Poprzednie pokolenia Polaków starały się zachować staranność językową i używać ładnego i miłego dla ucha słownictwa. Właśnie w listach do znajomych czy przyjaciół było widać, tę staranność językową i dbałość o to, by czytelnik nie złapał się za głowę po przeczytaniu listu. Pisano w nim o życiu codziennym, o zmartwieniach, o radościach, o porażkach, jak również o nadchodzących wydarzeniach. List był swego rodzaju spowiedzią, bo ukazywał uczucia ludzkie i był najpopularniejszym środkiem masowego przekazu. Na wizytę listonosza czekało się z wypiekami na twarzy.

Dziś taka wizyta oznacza jedynie, że przyszły do nas jakieś pieniądze lub pismo urzędowe. Co prawda uczniów podstawówki nadal uczy się jak pisać list, ale jest to działanie narzucone przez program nauczania, a nie wzmożona chęć na pisanie listów. Dzieciom tłumaczy się, że na początku listu powinien być zwrot grzecznościowy typu Szanowna Pani, Szanowni Państwo lub Droga Agato, Drogi Adamie. Mówi się im także, by zawsze pisać go wielką literą. Co do pozostałej części to uczniowie muszą wiedzieć, iż w niej powinna znajdować się prośba, z jaką zwracamy się do odbiorcy, lub relacja z wydarzenia, o którym chcieliśmy go zawiadomić. Poza tym do na końcu każdego listu dołącza się zwrot grzecznościowy taki jak: z wyrazami szacunku czy z poważaniem. Oczywiście nie należy zapominać o podpisie. Nie chcemy przecież, by ten dokument pozostał anonimowy. Ważną sprawą jest też poprawne zaadresowanie listu. Z przodu koperty piszemy, kto jest odbiorcą listu, a z tyłu, kto jest nadawcą.

Bardzo ważną rzeczą jest też poprawny adres. Jeśli będzie on błędny, wiadomość z pewnością nie dotrze do adresata, a w najlepszym przypadku trafi do niego z dużym opóźnieniem. Nie można też zapominać o znaczku pocztowym. Bez niego wysłanie czegokolwiek, nie jest praktycznie w ogóle możliwe, Niby to takie oczywiste, jednak trzeba ciągle o tym przypominać. Szkoda, że sztuka pisania listów odchodzi powoli do lamusa. Nadal zachwycamy się listami sławnych poetów, a sami stajemy się poniekąd wtórnymi analfabetami w tej dziedzinie piśmiennictwa. To przykre.

A może bigos?

A może bigos?

A może bigos? Czemu nie? Wszak to bardzo dobra potrawa, co zresztą potwierdzi gros osób. To nasze narodowe danie, więc nie ma się zresztą czemu dziwić. A jak zrobić bigos idealny? O, dostępnych przepisów mamy całe mnóstwo, ale prawdę mówiąc, każda pani domu ma swój. Często jest tak, że jest on w rodzinie od kilku pokoleń i w ten sposób można mówić o żywotności tradycji. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że kuchnia to jeden z tych obszarów, w których tradycje zachowują się bardzo dobrze.
To, jak zrobić bigos wiedzą prawie wszyscy, ale nie każdemu ta potrawa udaje się. Dlaczego? No cóż, różne mogą być tego przyczyny, dlatego postarajmy się zgłębić temat. Aby przygotować dobre danie, potrzeba mieć przede wszystkim wysokiej jakości składniki. To podstawa i nawet nie ma z czym dyskutować. Najlepszy nawet kucharz nie jest w stanie wyczarować genialnego dania, jeżeli nie będzie dysponował odpowiednimi składnikami. Tak więc najwyższa jakość w kuchni to podstawa. Autorytety kulinarne twierdzą, że podstawą doskonałego bigosu jest mięso. Najlepiej, gdyby było ono różne. Do tego oczywiście dobra kwaszona kapusta. Rzecz jasna własnej „produkcji”. W sytuacji, kiedy jest ona zbyt kwaśna, można złamać jej kwasowość poprzez dodanie do rzeczonego bigosu kapusty słodkiej. Konieczne dodać trzeba też wędzonki – w postaci przesmażonego boczku oraz dobrej kiełbasy. Do tego nieco przecieru pomidorowego, żeby uzyskać nie tylko lepszy smak, ale też i kolor. Dopełnieniem będzie wytrawne czerwone wino, garść suszonych śliwek i suszonych grzybków. Teraz wystarczy połączyć wszystkie składniki i poczekać, aż się „przegryzą”. Bigos należy do tych dań, które podnoszą swoje walory smakowe wraz z upływem czasu .Bigos im więcej razy będziemy odgrzewać, tym będzie lepszy. To nie kotlet schabowy, który po odgrzaniu nie smakuje już tak dobrze jak podany prosto z patelni.
Nie ulega wątpliwości, że lubimy tę potrawę, choć nie należy ona do najzdrowszych. Ale w końcu nikt nie jada bigosu co drugi dzień, a tylko od czasu do czasu. Rzecz jasna, powinni uważać na nią osoby, które mają problemy z wątrobą czy trzustką. Również nie jest to danie dla diabetyków. Ale odrobina nawet nie bardzo zdrowego jedzenia nie powinna zaszkodzić. Wszak umiar to podstawa. Przejadanie się nikomu nie służy, ale tej kwestii nie trzeba jakoś specjalnie nikomu tłumaczyć, bo rozumie się to samo przez się.
Na koniec jeszcze warto wspomnieć o naszej epopei narodowej, czyli o „Panu Tadeuszu” A. Mickiewicza. A Dlaczego? To oczywiste, ponieważ na kartach tegoż dzieła znajdziemy odpowiedź na pytanie: jak zrobić bigos? Warto może zajrzeć do tegoż dzieła i może samemu przygotować współczesną wersję staropolskiego bigosu, jakim delektowano się w Soplicowie. Gdybyśmy taki bigos podali na przyjęciu, na pewno byłoby ciekawie i oczywiście smacznie. A jeśli jeszcze podarujemy naszym gościom przepis na rzeczony bigos wyjęty z naszej
narodowej epopei to już na pewno zrobimy furorę. Urośniemy w oczach naszych gości. Czemu nie pójść w tę stronę?

Ospa wietrzna- rozpoznanie choroby

Ospa wietrzna- rozpoznanie choroby

Ospa to choroba wirusowa. Pomimo obowiązkowych szczepień przeciwko ospie, jest to nadal popularna choroba, atakująca w większości dzieci (typowa choroba wieku dziecięcego).

Ospa wietrzna wywoływana jest przez wirusa ospy, który zaraża bardzo szybko, a chorzy zakażają kolejne osoby na około 2 dni przed i 3 dni po wystąpieniu u nich wysypki. To sprawia, że bardzo często nie mamy świadomości przebywania z osobą już chorą. Do zakażenia może dojść zarówno przez dotyk, jak i przez powietrze. Według badań, ospa rozwija się w ciągu 1 miesiąca od zakażenia, a okres wylęgania wynosi ponad 10 dni.

Jak wygląda ospa? Zanim pojawi się charakterystyczna dla ospy wysypka, wcześniej można zaobserwować inne objawy zakażenia. Ospę najczęściej zwiastuje niewielka gorączka lub uczucie rozbicia (charakterystyczne też dla grypy). Na początku może też pojawić się niewielka wysypka, która z czasem przekształca się w typowe wykwity ospowe, mające postać czerwonych grudek wypełnionych płynem surowiczym. Grudki te bardzo szybko ulegają przekształceniu w pęcherzyki na czerwonym podłożu. Następnie, pęcherzyki z przejrzystych robią się mętne, a pod delikatnym naciskiem zaczynają łatwo pękać, co powoduje, że skóra pokrywa się strupami. Jest to najczęściej rozpoznawalny etap choroby. Objawami towarzyszącymi chorobie jest zazwyczaj wysoka gorączka.

Wysiew pękających pęcherzyków trwa najczęściej przez 3-4 doby. Obszarami najbardziej podatnymi na pojawienie się pęcherzy jest tułów i głowa (twarz, plecy, owłosiona skóra czy błony śluzowe jamy ustnej). Na tych obszarach najczęściej tworzą się nieestetyczne, bolące owrzodzenia. W bardziej zaawansowanych typach choroby, wykwity mogą pojawić się na spojówkach, rogówkach, a nawet na krtani i błonie śluzowej narządów płciowych. Ten rodzaj choroby jest niezwykle bolesny i uciążliwy w leczeniu. Bardzo ważne jest, aby dopilnować, by dzieci nie drapały pojawiających się pęcherzy, gdyż rozdrapane pozostawiają po sobie blizny, trudne do wyleczenia. Nienaruszone krosty przekształcają się w brunatne strupki, które zasychają i odpadają, nie pozostawiając po sobie żadnego śladu. Z racji tego, że pierwsze dni choroby są bardzo dokuczliwe, większości dzieciom trudno jest powstrzymać się przed drapaniem skóry, gdyż to daje im pewien rodzaj chwilowego ukojenia. Jednym z najczęściej przepisywanych leków na tą chorobę jest płynny puder, który niweluje lub zmniejsza swędzenie skóry, a dodatkowo sprawia, że pęcherzyki szybciej zasychają i odpadają.

To jak przebiega ospa wietrzna jest procesem indywidualnym, bardziej dokuczliwa jest, gdy pojawi się u osób dorosłych, niż u zdrowych dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Bardzo rzadko pojawiają się powikłania po przebytej ospie. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy rezygnować ze szczepień ochronnych. Należy mieć też na uwadze, że wirus ospy jest niezwykle niebezpieczny dla noworodków i niemowląt, co związane jest z ich prawie zerową odpornością. Choroba ta stanowi zagrożenie w przypadku osób starszych, a także przewlekle chorych, u których z kolei odporność jest obniżona.

Jak zrobić warkocz?

Jak zrobić warkocz?

Większość kobiet wie, jak zrobić warkocz i piękną fryzurę na włosach. Nie jest to dla nich trudne, wręcz przeciwnie, układanie włosów może im sprawiać dużo przyjemności. Szczególnie, jeśli efekt jest tego wart! Istnieją jednak również takie kobiety, dla których tajemnicą jest, jak zrobić warkocz. Zupełnie nie wiedzą jak mogłyby się za to zabrać. A przecież ta umiejętność może przydać się w codziennym życiu.
Kobiety mogą układać włosy nie tylko sobie, ale również swoim córkom i bliskim przyjaciółkom. Dzięki temu mogą w prosty sposób odmienić swój wygląd i sprawić, że będą prezentowały się elegancko i wyjątkowo. Dlatego warto wiedzieć, jak zrobić warkocz. To podstawowa wiedza dla każdej kobiety!
Aby włosy zawsze wyglądały nienagannie, kobiety w każdym wieku muszą im poświęcić sporo czasu. Najmniej pracy mają te, które są właścicielkami krótkich, bezproblemowych włosów. Znacznie gorzej wygląda sytuacja kobiet posiadających długie, wymagające troski włosy. Powinny one dowiedzieć się, jak zrobić warkocz, dzięki któremu nawet długie włosy będą idealnie ułożone i nie będą już sprawiały problemów. Taka fryzura sprawdzi się świetnie na przykład w pracy, a także podczas spotkań ze znajomymi czy popołudniowego spaceru. Nie zniszczy jej nawet silny wiatr i deszcz! To jeden z wielu powodów, dla których warto wiedzieć, jak zrobić warkocz.
Warto pamiętać o tym, że istnieją różne rodzaje warkoczy i niektóre z nich potrafią być bardzo eleganckie i stylowe. Z ich pomocą można stworzyć przepiękną fryzurę, która sprawdzi się nawet podczas uroczystego przyjęcia. Niestety, nie każda kobieta wie, jak zrobić warkocz, aby wyglądał pięknie i długo utrzymał się na włosach. Rzeczywiście, to wcale nie jest takie łatwe! Wiele dziewczyn próbuje się tego nauczyć, oglądając filmiki internetowe i szukając w nich inspiracji oraz praktycznych porad. Oglądanie takich filmów instruktażowych może okazać się bardzo pomocne, gdyż wytłumaczone jest na nich krok po kroku, jak zrobić warkocz każdego rodzaju. Kobieta która nie potrafi wykonać stylowej fryzury i bardzo chciałaby się tego nauczyć, powinna poszukać takich właśnie filmików w internecie.
Wiele kobiet nie potrafi samodzielnie ułożyć włosów w fantazyjny sposób. Jeśli mają wysokie zarobki, wolą udać się w tym celu do fryzjera i pozwolić, aby to on zrobił im piękną fryzurę. Niemal każdy dobry fryzjer wie, jak zrobić warkocz lub ułożyć włosy w niecodzienny, zachwycający sposób. Trudno jednak chodzić do fryzjera codziennie, gdyż po pierwsze, jest to duży koszt, a po drugie, trzeba mieć na ten cel sporo pieniędzy.
Profesjonalni fryzjerzy mogą liczyć na mnóstwo wiernych klientów. Tym bardziej jeśli wiedzą, jak zrobić warkocz każdego rodzaju i na każdą okazję. Dzięki tej wiedzy, mogą układać piękne fryzury, a ich klientki są zadowolone i chętnie wracają, aby ponownie skorzystać z ich usług. Fryzjerzy powinni dobrze wiedzieć, jak zrobić warkocz, aby każda klientka wyszła z salonu fryzjerskiego zachwycona i zrobiła wrażenie na swoich bliskich.

Trudna sztuka zakochania

Trudna sztuka zakochania

Na pewno jeszcze pamiętamy czasy ostatnich klas szkoły podstawowej oraz szkoły średniej, kiedy hormony w nas szalały, a my chodziłyśmy zakochane co chwila w różnych chłopakach. Na pewno nasi rodzice mieli z nami same kłopoty. Kiedy w młodych ludziach szaleją hormony przestają zachowywać się racjonalnie i wciąż robią jakieś głupie rzeczy. Wymykają się z domu na ukradkowe randki, wagarują, wracają późno z imprez, popalają i piją alkohol aby móc czymś zaimponować w środowisku lub zostać przez wszystkich zaakceptowanym.
Młode dziewczyny często czytają również specjalne pisma dla nastolatków. Znajdują się tam najróżniejsze tematy dotyczące młodych ludzi, a mianowicie jak rozkochać w sobie chłopaka, jak się ubrać na pierwszą randkę, po czym poznać czy mu się podobasz, co mężczyźni uwielbiają w kobietach. Choć dziś możemy się z tego śmiać, jeszcze kilka lat temu te problemy dotyczyły każdej z nas. Zwłaszcza zagadnienie jak rozkochać w sobie chłopaka było niebywale popularne i dziewczynki prześcigały się w pomysłach z różnych gazet dla nastolatków. Wiele z tych porad było oczywiście wymyślonych i głupich, jednak w tamtych czasach chciało się spróbować wszystkiego, aby ten wymarzony kolega ze starszej klasy wreszcie zwrócił na nas swoją uwagę.
Aby więc sprawić, żeby chłopak zwrócił na nas swoją uwagę należało spełnić kilka postulatów. Po pierwsze zwrócić na siebie jego uwagę. To najtrudniejsza część, bo jeśli do tej pory tego nie zrobił, może oznaczać, że zwyczajnie dziewczyna nie jest w jego typie. Ale oczywiście warto spróbować. Można zapisać się na te same zajęcia sportowe po lekcjach. Jeśli wiemy, że obiekt naszych westchnień lubi piłkę siatkową lub tenis warto poczytać na temat tego sportu, dowiedzieć się jaka jest jego ulubiona drużyna i przy nadarzającej się okazji pochwalić grę jednego z piłkarzy lub podsumować ostatni mecz. Dziewczyna, która zna się na sporcie zawsze zrobi dobre wrażenie na chłopakach.
Wart również samemu zacząć ćwiczyć. Po pierwsze dla tego, aby chłopak na którym nam zależy wiedział, ze sport jest także naszą pasją, a po drugie, że odrobina regularnie wykonywanych ćwiczeń sprawi, że będziemy w świetnej kondycji, będziemy mieli ładnie wyrzeźbione i smukłe ciało, na którym każdy ciuch będzie wyglądał dobrze.
Inną możliwością jest podjecie próby zakolegowania się. Jest to dość trudne, gdyż nastolatki lubią przebywać w gronie swoich przyjaciół tej samej płci, ale warto spróbować. Można zaproponować chłopakowi pomoc w lekcjach, wspólne przygotowanie projektu czy nawet naukę jakiegoś trudnego przedmiotu. Takie wspólne działania bardzo zbliżają, można się wtedy poznać, porozmawiać nie tylko o szkole, ale także o ulubionych aktywnościach i hobby.
Na pewno jednak warto zachować umiar i rozsądek. Nie chcemy przecież, aby chłopak przestraszył się, zraził do naszej osoby, ani naśmiewał się, bo i taka możliwość w chodzi w grę. Bycie nastolatką nie jest proste, bo oprócz dużej ilości nauki dochodzą też problemy natury sercowej, a o takich sprawach trudno rozmawiać z rodzicami.

Żywienie

Żywienie

Zima jest idealnym czasem, aby zadbać o swoje ciało. Jeśli zaczniemy odpowiednio wcześnie powinniśmy bez problemu zdążyć do lata. Szczególnie jeśli mamy wyznaczony konkretny cel, na którym nam zależy. Warto podejść do całej sprawy rozsądnie. Wszelkie zmiany masy ciała mogą wymagać od nas poświęcenia i wytrwałości. Z tego powodu nie należy frustrować się zbyt wolnym tempem utraty zbędnych kilogramów. Warto określić tu jak schudnąć w miesiąc jak najwięcej. Podstawą jest oczywiście dieta. Jednak musimy zachować ostrożność. Zbyt duże deficyty mogą być bardzo szkodliwe i negatywnie wpływać na stan całego organizmu. Z tego powodu znacznie lepiej sprawdzą się niewielkie obniżki dziennego zapotrzebowania. Oczywiście z czasem należy powtarzać wprowadzane w taki sposób zmiany. Pozwoli nam to przebrnąć bardzo płynnie przez cały proces. Równocześnie nie odczujemy, że poświęcamy się jakoś szczególnie. Przyjmuje się, że wystarczy nawet zmniejszanie podaży pokarmu o sto kalorii tygodniowo. Może wydawać się, że jest to niewiele. Jednak z pewnością zauważymy rezultaty. Metabolizm zostanie prawidłowo pobudzony do spalania nagromadzonych zapasów. Przełoży się to oczywiście na zmniejszenie tkanki tłuszczowej. Równocześnie jednak musimy pamiętać o prawidłowej ilości makroskładników. Powinniśmy stale kontrolować jakie związki spożywamy. Organizm ma możliwość produkcji węglowodanów. Z tego powodu niewielkie odchylenia od przyjętych norm nie będą groźne. Nieco inaczej jest z białkami i łuszczami. Musza pochodzić z pożywienia. Tylko w taki sposób zapewnimy optymalne warunki do funkcjonowania poszczególnych układów. Oczywiście przełoży się to na ogólny stan ciała. W skrajnych przypadkach proces chudnięcia mógłby zostać zahamowany. Z tego powodu warto dbać, aby każdy posiłek był pełnowartościowy. Mamy wtedy gwarancję, że jest on idealnie dopasowany do potrzeb naszego organizmu. Przekłada się to również na wykorzystanie zawartych w nim związków. Wiele witamin wymaga obecności tłuszczy, aby wchłonąć się w układzie pokarmowym. Do dań możemy dodawać je w formie awokado lub zdrowych olei tłoczonych na zimno. Będzie to bardzo wygodne rozwiązanie. Warte naszej uwagi są również nasiona i orzechy. W zależności od przyrządzanego posiłku należy dopasować konkretne produkt. Mamy wtedy szansę stworzyć spójną kompozycję, która będzie doskonale smakować. Tłuszcze odpowiadają również za funkcjonowanie hormonów w organizmie. Z tego powodu warto pilnować ich podaży wszelkie odchylenia od norm mogą skutkować licznymi zaburzeniami. Kolejnym ważnym składnikiem są białka. Uczestniczą w procesie regeneracji tkanek. Odpowiedzialne są za odbudowę poszczególnych struktur. Mają również wpływ na przebieg naturalnych procesów obronnych organizmu. Z tego powodu niezbędne jest dostarczanie ich z pokarmem. Idealnym źródłem są jajka. Posiadają cały zestaw aminokwasów, które są również w prawidłowych proporcjach. Jednak równie dobrze możemy sięgać po nabiał oraz wiele gatunków mięs. Warto zadbać tu o różnorodność.

Trudna sztuka pisania wypracowań

Trudna sztuka pisania wypracowań

Każdemu wydaje się, iż napisanie kilku zdań na kartce papieru, to taka łatwa sztuka. Przecież znajomość liter i znaków interpunkcyjnych wystarczy, by powstało coś pisanego. Niestety nie jest to do końca prawdą. Nawet znani pisarze zmagają się z niemocą twórczą i nie mogą stworzyć ani jednej stronicy tekstu. Wiąże to z tym, iż by taki powstał, potrzebna jest wena. Ona potrafi wydobyć z człowieka nawet najgłębsze myśli i uczucia. Ona sprawia, iż litery układają się w słowa, a te tworzą zdanie. Z tych zdań powstaje z kolei książka. Niby to takie oczywiste, jednak sztuka pisania wymaga skupienia i ciężkiej, wytężonej pracy. Mówi się, że pomysł na bestseller bierze się z całkowitego przypadku lub rodzi się w ogromnych bólach twórczych. Nie jest istotne, skąd się wziął. Istotne jest natomiast to, iż w ogóle się narodził.

Z nauką czytania i pisania wśród najmłodszych bywa podobnie. Najpierw uczą się jak narysować kreseczkę lub jakiś wzorek. Potem przychodzi kolej na naukę pisania po śladzie. Na końcu tego procesu jest umiejętność samodzielnego pisania liter. Choć na początku są one krzywe, nie mieszczą się w kratkach ani linijkach, nie oznacza to, że takie działania nie mają sensu. Udowodniono, że im więcej się ćwiczy kaligrafię, tym charakter pisma staje się ładniejszy, a ręka bardziej pewna. Choć dzieciaki nie są zadowolone, że zmusza się je do wielogodzinnych ćwiczeń, z czasem pisanie i czytanie przestaje być dla nich takie straszne. Dzięki tym umiejętnościom można przeczytać bajkę lub podpisać własnoręcznie wykonany rysunek. Rodzice, gdy zobaczą na szkolnej wystawie obrazek i podpis pod nim, na pewno będą bardzo zadowoleni i dumni ze swojej pociechy.

Gdy uczeń zdaje do czwartej klasy, wtedy przychodzi pora na naukę pisania wypracowań. To dla niego nowość i nie wie, jak się za nią zabrać. W związku z tym prosi o pomoc rodziców. Oni tłumaczą mu, że w takim wypracowaniu musi być wstęp, rozwinięcie i zakończenie. We wstępie pisze się, o czym ma być wypracowanie. W rozwinięciu, dlaczego wybraliśmy ten temat i co jest w nim takiego niezwykłego, a w zakończeniu czy podobała nam się rzecz, o której pisaliśmy i czy warta jest ona polecenia lub zobaczenia. Najczęstszym rodzajem wypracowań na tym etapie kształcenia jest charakterystyka postaci lub rzeczy. Poświęca się jej najwięcej uwagi, bo uczeń musi nauczyć się jak opisywać osoby lub przedmioty martwe. Te ćwiczenia wzbogacają także jego ubogie słownictwo.

W piątej kasie uczniowie dowiadują się jak napisać streszczenie. Tłumaczy się im, że w jego treści zawiera się tylko ważne informacje, a pomija nieistotne szczegóły, które i tak nie wnoszą nic nowego do opisu zdarzeń. Uczniom trudno określić, które szczegóły są zbędne, a które powinny się znaleźć w streszczeniu. Z pomocą przychodzi im polonistka, która objaśnia im podstawowe kwestie i daje im wzór prawidłowo napisanego streszczenia. Dzięki tym informacjom dzieci lepiej rozumieją- czym jest streszczenie i że polega ono na redukcji komunikatów. Im jest ono konkretniejsze, tym lepiej.