Który bliźniak?

Autor: Ania
25.06.2014
hemispheres

Jakoś tak się składa, że mózg nie jest tą częścią mojego ciała, o której ostatnio bym najintensywniej myślała. Jednak, dbając o to, żeby wasza (moja) motywacja do nauki angielskiego nie spadła, zapraszam dziś do tajemniczej krainy ludzkiego umysłu. Naturalnie, po to, żeby do tego umysłu wchodził lepiej i sprawniej angielski.
OK, OK, wiem… koniec roku, ciepło (no, umiarkowanie), grill, kocyk, planowanie urlopu na Bahamach… Półtora litra lodów czy dwa? Zielona Budka czy Algida? A ja tu z angielskim! Kaszanka i śmietankowo-śmietankowe niech jednak poczekają, my wszakże jesteśmy ludźmi nauki i nas interesuje głębsza strona życia. Czyż nie? ;)
Pamiętacie, jakiś czas temu zaczęłam przybliżać temat indywidualnego stylu nauki. Zaczęłam od kilku wpisów na temat modalności. Było o wzrokowcach, słuchowcach i kinestetykach. Obiecałam, że do stylów nauki powrócę, bo to rzecz niezwykle ważna przy sensownym i „ogarniętym” sposobie uczenia się języków.
Dziś, moi mili mniej o zmysłach, więcej o ich „szefie”, czyli naszym wspaniałym mózgu. A dokładniej – o jego niezwykłym podziale na dwie półkule. Do tego dwa teściki, które pozwolą wam sprawdzić, która z półkul jest u was tą dominującą. W następnych wpisach – o tym, co z tej dominacji wynika i jak ją przekuć na sukces w nauce angielskiego.

Dlaczego warto zagłębić się w temat półkul mózgowych?

Już wyjaśniam: ano dlatego, że poznając mechanizmy działania naszego mózgu, możemy mu zwyczajnie pomóc w pracy. Mówiąc wprost – to jak z modalnościami. Warto się dowiedzieć, czy dominuje w nas „kanał” wzrokowy, słuchowy czy ruchowy bo im lepiej poznamy siebie, tym lepiej będziemy mogli dobrać sobie metody i techniki uczenia się. W tym głównie chciałabym wam pomóc, bo oczywiście wyjaśnienie „jak działa twój mózg” jest ważne, ale najważniejsze – żebyście wiedzieli co z tym dalej zrobić: jakie ćwiczenia i sposoby na naukę sobie dobrać, żeby angielski był dla was czymś, do czego zechcecie wracać jak najczęściej nawet w wakacje. Nawet przy śląskiej z grilla i misce czereśni. Nawet przy radlerku, ekhem, 0%.

Półkule mózgowe. Bliźniacy, ale jakże różni!

Na początek troszkę teorii. Mózg ludzki, składa się, jak wiadomo, z dwóch półkul, prawej i lewej. Każda z nich jest inna. Przeczytałam gdzieś (nie pamiętam gdzie) świetne porównanie: to jak bracia bliźniacy, bardzo ze sobą zżyci i nierozłączni, ale o totalnie różnych charakterach. Prawy – to szalony twórca, lewy – pedantyczny urzędnik. Oto jak się różnią:

Bliźniak Lewy – Urzędnik

Bliźniak Prawy – Twórca

  • Kieruje się intelektem.

  • Lubi wszystko co logiczne, uporządkowane, ukierunkowane.

  • Lubi sobie wszystko rozłożyć na czynniki pierwsze

  • Bierze pod uwagę różne zagadnienia jedno po drugim, pracuje według planu.

  • Pamięta fakty, daty, imiona, reguły – konkret.

  • Uwielbia liczby.

  • Jest obiektywny.

  • Jest bardzo dosłowny, najlepsza komunikacja z nim to komunikacja werbalna.

  • Ma świadomość porządku czasowego.

  • Kiedy się uczy, robi to „od części do całości”.

  • Jest twórczy pod warunkiem, że ma przed sobą jakiś konkret – na jego podstawie potrafi coś wymyślić.

  • Logika, precyzja, porządek – to jego hasła przewodnie.

  • Stawia na intuicję.

  • Uwielbia swobodę, chaos twórczy, wolność podejmowania decyzji.

  • Patrzy na problemy całościowo, nie zawraca sobie głowy analizą.

  • Potrafi rozpracowywać kilka rzeczy równolegle, lubi robić wszystko naraz.

  • Pamięta wszystko w formie wyobrażeń i obrazów – tworzy wizualizacje.

  • Woli relacje przestrzenne (zamiast liczyć, chętnie narysuje wykres).

  • Subiektywny.

  • W komunikacji najlepiej wyłapuje to, co pozasłowne, symboliczne, „między wierszami”.

  • Nie ma poczucia czasu.

  • Najpierw „ogarnia całość”, potem uczy się jej elementów.

  • Jest twórczy sam z siebie, ma pełno pomysłów, jego wyobraźnia nie ma granic.

 

  • Ma duże poczucie humoru, lubi muzykę, taniec i ruch.

 

No i właśnie. Ciekawe, czy czytając opis „braci” odruchowo identyfikowaliście się bardziej z jednym z nich? To na pewno pierwsza wskazówka tego, która półkula mózgowa wykazuje u was większą aktywność. Żeby to określić dokładniej, proponuję wam zrobić dwa teściki:
Na początek może TAKI KRÓTKI.
A potem NIECO DŁUŻSZY.

 

Który bliźniak ma u was więcej do powiedzenia (która półkula jest u was dominująca)? Chcecie wiedzieć, co to oznacza dla was podczas nauki języka? Zapraszam na następny wpis. A teraz idę na czereśnie.

Skomentuj

Current ye@r *