Szybkość internetu

Obecne czasy i sytuacja jaka się wytworzyła, bazują głównie na połączeniu internetowym, na sieci i na operacjach bezgotówkowych. Zakupy zrobimy przez internet a dowiezie je kurier, podobnie z rachunkami, które możemy opłacić robiąc przelewy przy użyciu komputera, a coraz częściej nawet przy użyciu smartfona. Operatorzy prześcigają się w jakości połączeń: jedni oferują tanie abonamenty i routery, drudzy stawiają na światłowody. Wszystko ma na celu poprawienia komfortu użytkownikom w domu, ale także na usprawnieniu procesów przebiegających w ogromnych korporacjach. Nie chcemy przecież aby w trakcie wysyłania ważnego maila, który może być początkiem wielkiego kontraktu, zerwało połączenie i całkowicie uniemożliwiło dalszą pracę. Podobnie może się zdarzyć przy opłacaniu rachunków, kiedy to zorientujemy się ostatniego dnia, że zalegamy z płatnościami a jedyna metoda to zrobienie przelewu przez internet – a połączenie jest na tyle wolne, że ze stresu oblewa nas zimny pot.
Warto co jakiś czas kontrolować czy z naszym połączeniem sieciowym jest wszystko dobrze. Możemy mieć najlepszy abonament, ze średnią pobierania 92 megabitów na sekundę, co daje około 11 megabajtów na sekundę. Ping oscylujący na poziomie 5-10 milisekund. Jednak gdy potrzebujemy wykorzystać potencjał naszej sieci, coś nagle zawodzi.
Jak sprawdzić szybkość internetu? W bardzo prosty sposób. Wystarczy, że w wyszukiwarkę Google wpiszemy „speedtest” i ukaże się nam kilka testerów. Wybieramy pierwszy z brzegu. Warto wyłączyć pozostałe okna przeglądarki, które mogą w tle buforować jakieś filmiki i sprawdzić czy nic nie jest pobierane w tle. Dopiero to da nam obraz tego co się dzieje z naszą siecią. Często zdarza się, że mamy w umowie określoną prędkość, którą dostawca zobowiązuje się dostarczać, jednak nasz internet pracuje tylko z połową prędkości. Jest to podstawa aby zadzwonić na infolinię i dowiedzieć się w czym problem. Przyczyną może być router o niewystarczającej przepustowości i grube ściany w mieszkaniu przez co sygnał może się gubić. Warto wtedy zainwestować w repeater podłączany do gniazda w ścianie. Ma on za zadanie przekazanie sygnału z routera dalej w miejsca o słabym zasięgu.
Takie testery prędkości internetu sprawdzają także wysyłanie pakietów. Dzięki temu dowiemy się z jaką prędkością będą wgrywane zdjęcia czy większe pliki do załączników w e-mailu czy jak szybko dodamy pliki do dysku w chmurze. Dowiemy się także, czy nasz ping jest wystarczająco niski, aby grać w gry typu multiplayer wykorzystujące internet.
Podsumowując, sprawdzanie internetu to nie tylko chwalenie się wynikiem jaki osiąga nasze połączenie do sieci. To także zabezpieczenie się przed płaceniem za coś czego możemy nie wykorzystujemy ze względu na przeszkody konstrukcyjne w mieszkaniu. Warto się zastanowić wtedy nad obniżeniem abonamentu czy przemyśleniu ustawienia routera i komputera. Tester możemy używać w przeglądarce na PC czy laptopie ale także w smartfonie przy użyciu aplikacji pobranej ze sklepu – dowiemy się czy pracujemy na LTE czy na słabszym połączeniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *